Ciasto podzielić na 2 części i każdą rozwałkować na placek o wymiarach 30 x 30 cm. Placki z ciasta kolejno smarować nadzieniem truskawkowym. Zawinąć ciasto w roladki i każdą pokroić w poprzek na 12 plasterków o grubości ok. 2 cm. Wszystkie ułożyć na dużej prostokątnej blaszce z zachowaniem odstępów. Odstawić na ok. 45
Chlebek dość oryginalny, ale bardzo smaczny! Wypiek z pogranicza pieczywa i ciasta. W strukturze niczym typowy chleb, a w smaku - pyszne ciasto. Nie za słodkie, ale takie, które z powodzeniem można jeść bez żadnych dodatków. Jeśli jednak zdecydujemy się na dodatki polecam białe sery bądź konfitury. Część chleba zjadłam z pomarańczowym dżemem z cukinii - totalna rewelacja biorąc pod uwagę fakt, że w chlebku są wyraźnie wyczuwalne pomarańczowe akcenty. Dla mnie najlepsza jest w nim skórka - taka krucho-chrupiąca (jest mocno przypieczona, pycha). Chlebek może nie jest zbyt wysoki, ale za to tej pysznej skórki jest pod dostatkiem ;) I jeszcze jedno - jest niezwykle aromatyczny! dzięki dużej ilości skórek kandyzowanych w składzie. Pięknie pachnie w domu po jego upieczeniu. Składniki (1 bochenek; czas przygotowania 60 minut) przepis z książki Chleby, bułki, bułeczki 150 g twarogu szczypta soli 3 łyżki mleka 6 łyżek oleju jajko 4 łyżki cukru cukier waniliowy aromaty do ciast: rumowy, maślany, waniliowy, cytrynowy (u po łyżeczce pomarańczowego, cytrynowego i waniliowego) 5 łyżek migdałów (u mnie 5 łyżek płatków migdałowych, ok. 50 g) 300 g mąki 2 łyżeczki proszku do pieczenia 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej 50 g kandyzowanej skórki cytrynowej 100 g rodzynek [u mnie bez rodzynek; dałam po 100 g obu rodzajów skórek] tłuszcz do patelni (dałam 1 łyżkę) Przygotować masę twarogową: twaróg osączyć na sitku i przełożyć do miski. Ucierając mikserem, dodawać stopniowo mleko, olej, jajko, sól, obydwa rodzaje cukru oraz po połowie fiolki każdego aromatu. Migdały sparzyć wrzątkiem, odstawić na 10 minut. Obrać ze skórek, osuszyć, zemleć w młynku lub utłuc w moździerzu (płatki migdałowe zmieliłam na mąkę w mini malakserze). Do masy serowej dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, zmielone migdały, skórkę pomarańczową i cytrynową oraz rodzynki, całość zagnieść. Ciasto przełożyć na oprószoną mąką stolnicę, rozwałkować na okrągły placek wielkości dna patelni. Na głębokiej patelni rozgrzać tłuszcz, przełożyć ciasto i smażyć pod przykryciem 30-35 minut na małym ogniu. Po upływie połowy czasu smażenia przewrócić chlebek na drugą stroną*. *Od siebie dodam, że przewracanie chlebka było dla mniej jak operacja na otwartym sercu :) Chlebek robiłam dwa razy i choć wyszedł za każdym razem smaczny, to jednak za pierwszym złamał mi się podczas przewracania. Za drugim razem przeanalizowałam sytuację i wszystko poszło zgrabnie (uff!). Moja metoda: bierzemy pokrywkę (najlepiej jak najbardziej płaską) i smarujemy ją olejem. Po upływie połowy czasu smażenia chleba (jak to brzmi :)) zdejmujemy pokrywkę z patelni i przykładany do chleba pokrywkę wysmarowaną olejem. Odwracamy patelnię i mamy chlebek na pokrywce. Następnie przykładamy do niego pokrywkę, która w trakcie smażenia przykrywała patelnie, odwracamy i chlebek znajduje się na przykrywce od patelni. Później przykładamy do niego z powrotem patelnię, przewracamy i chlebek jest na patelni a przykrywka na swoim miejscu. Hehe chyba powinnam jakiś tutorial nagrać... Mam jednak nadzieję, że ta mała instrukcja ''krok po kroku' jest w miarę zrozumiała :D *********************** Dzięki uprzejmości redakcji portalu Polska Gotuje otrzymałam książkę Chleby, bułki, bułeczki. Biorąc pod uwagę jej przedmiot - wypiek domowego pieczywa - propozycją recenzji byłam zachwycona :) Heh to chyba moja pierwsza recenzja książki od czasów szkolnych. Książka nowiutka, bo wydana we wrześniu 2012 roku przez Świat Książki/Weltbild. Jest to polska wersja niemieckiej Brotbacken - Brot, Brötchen & Co z 2005. Pozycja wydana w twardej okładce, opatrzona licznymi zdjęciami wypieków. Uwiecznione na fotografiach wypieki wręcz zachęcają do natychmiastowego udania się do kuchni i ich wypróbowania (ja sama mam powkładane w niej zakładki na co trzeciej stronie). Na 96 stronach znajdziemy mnóstwo - bardzo różnorodnych! - przepisów na domowe pieczywo. Są tu nie tylko tytułowe chleby, bułki, bułeczki, ale również wspaniałe wypieki drożdżowe (rogaliki, brioszki, chałka, warkocz). Co więcej, są tu również słone przekąski, między innymi rożki czy paluchy serowe. Przepisy z książki obejmują pieczywo zarówno na zakwasie, na drożdżach, jak i szybkie propozycje na proszku do pieczenia. Część wypieków bazuje na wykorzystaniu ciasta francuskiego. Przepisy pogrupowane są w siedem kategorii: receptury tradycyjne, pieczywo pełnoziarniste, chleb z pomysłem, słodkie i pikantne wypieki z mieszanek, aromatyczne bułeczki, słodkie pieczywo drożdżowe, pikantne przekąski. Same przepisy są napisane w sposób czytelny - zarówno merytorycznie, jak i wizualnie. Lista składników jest nie tylko wyraźnie odznaczona (dla mnie jest to zawsze bardzo praktyczne), ale również uzupełniona o informację jaka ilość bochenków, bułek czy innych wypieków wychodzi z danego przepisu. Podany jest również czas przygotowania. Oprócz licznych przepisów, w książce zawarto również wiele praktycznych informacji dotyczących samego pieczenia: o trzech podstawowych rodzajach ciast chlebowych (zakwaszone, na drożdżach, na proszku do pieczenia), o rodzajach mąki (rzecz o tym, że mąka mące nie równa i właściwościach poszczególnych rodzajów i typów), jak i o kształtach chleba. Wielkim plusem tej pozycji jest opatrzenie każdego przepisu informacją o jego kaloryczności oraz dostarczanych przez niego wartościach odżywczych (zawartości tłuszczów, cukrów i węglowodanów w 100 g). Podsumowując, ta książka to zbiór wielu ciekawych i niebanalnych przepisów. Zadowoleni z niej będą zarówno wprawieni domowi piekarze (myślę, że wiele przepisów może zaskoczyć bądź zainspirować), jak i osoby dopiero zaczynające swoją przygodę z domowymi wypiekami (dzięki wstępnym informacjom o pieczeniu, jak i wielu propozycjom odznaczających się czytelnością i prostotą wykonania). Mogę ją szczerze polecić! A tu mała zapowiedź innego wypieku z tej książki - chleb migdałowy z płatkami owsianymi. #bułeczki #drożdżówki #napodwieczorek Prosty przepis na bułeczki drożdżowe z dżemem. Idealne na podwieczorek lub na drugie śniadanie do szkoły. Przepis jest Oszalałam zupełnie na widok tych bułeczek! :) Tajwańskie bułeczki z wyglądu przypominają trochę chińskie pierożki wonton, ale jak na bułeczki przystało, są z ciasta drożdżowego. Mają mięsne nadzienie (chociaż wyobraźnia podsunęła mi od razu parę innych pomysłów na smaczny wsad :)) i zupełnie jak nie-bułeczki, zamiast rosnąć i rumienić się w piecu, smażą się, a dokładniej duszą na patelni :) I jak tu takich nie kochać! ;) Znalazłam je na blogu Lydii My Kitchen, jednym z moich ulubionych z kuchnią azjatycką, a ona zaadaptowała przepis na podstawie programu kulinarnego telewizji tajwańskiej (koniecznie obejrzyjcie filmiki z youtube - bardzo przydatne :)) Nadzienie można przygotować w dwóch różnych wersjach - z kapustą lub szczypiorkiem. Najlepiej podzielić mięso na dwie części i od razu zrobić obie, bo kto by tam miał głowę do decydowania, która wyjdzie smaczniejsza ;) Nawet teraz po ich zjedzeniu trudno mi wybrać. W każdym razie bułeczki z patelni są wspaniałe - chrupiące od spodu i mięciutkie na wierzchu z soczystym nadzieniem w środku. Wybitnie pasują jako dodatek do czystego bulionu lub barszczu (taka mała polsko-azjatycka fuzja ;)), a i podgryzane bez dodatków nie tracą nic ze swojego uroku :) Tajwańskie bułeczki z patelni: ciasto - 5 szklanek mąki, 1 łyżeczka drożdży instant ok. 2 szklanki wody, szczypta soli nadzienie - 600 g mielonej chudej wieprzowiny (np. z łopatki), 1 szklanka kapusty pekińskiej, 1 szklanka posiekanej cebuli (najlepiej szalotki), 1/2 szklanki posiekanego szczypiorku, 1 łyżeczka startego lub drobno posiekanego imbiru, 1 łyżeczka soli, 1 łyżka wina ryżowego, 1 łyżka ciemnego sosu sojowego, 1 łyżka oleju sezamowego, 1/3 łyżeczki cukru, świeżo zmielony pieprz Mąkę wymieszać z drożdżami i solą. Powoli dolewać ciepłą wodę zagniatając ciasto. Wyrobić (ciasto musi być gładkie i elastyczne, gęstością przypominać ciasto na pierogi), przykryć ściereczką lub folią i odstawić na 20 minut. Kapustę posypać solą i odstawić. Do mięsa dodać cebulę, imbir, sos sojowy, wino ryżowe, olej, cukier, sól i pieprz do smaku. Dobrze wyrobić, aby składniki połączyły się. Mięso podzielić na dwie części. Do jednej dodać szczypiorek, do drugiej odciśniętą kapustę. Wymieszać. Ciasto drożdżowe podzielić na dwie części. Uformować wałeczek i pokroić na równe części (z połowy ciasto powinno wyjść około 10 bułeczek). Kawałki ciasta uformować w kulki i rozwałkować, tak aby na środku ciasto było grubsze, a na brzegach cieńsze. Na środek nałożyć nadzienie i zlepić brzegi, zbierając brzegi krążka ciasta i formując sakiewkę. Z podanych proporcji wyszło mi 20 bułeczek - 10 z nadzieniem szczypiorkowym i 10 z nadzieniem kapuścianym. Patelnię z nieprzywierającym dnem rozgrzać, dodać łyżkę oleju i ułożyć bułeczki - jedną przy drugiej. Szklankę zimnej wody wymieszać z 2-3 łyżeczkami mąki i łyżeczką octu i szybko wlać na patelnię z bułeczkami. Woda powinna sięgać przynajmniej połowy wysokości bułek. Patelnię przykryć pokrywką i pozostawić na ogniu, aż cała woda wyparuje, a bułeczki zarumienią się od spodu. Nie samych chlebem żyje człowiek i dlatego chciałabym jeszcze przypomnieć Wam o fantastycznym weekendowym wydarzeniu :) Jeżeli jesteście typem sowy i nie możecie spać w nocy albo jesteście ciekawi, jak wyglądają muzea po zmroku albo też nie macie żadnych innych planów, zróbcie sobie koniecznie wieczorową porą wędrówkę po muzeach w Waszej okolicy w najbliższą sobotę :) Wszystkim z Trójmiasta i okolic polecam szczególnie bliskie mi Muzeum Narodowe w Gdańsku. Będzie moc atrakcji i nie można tego przegapić! :) Mikser Kulinarny wyszukuje przepisy z polskich blogów kulinarnych, tym razem wyszukiwany jest przepis na słodkie bułeczki z dżemem. Kulinarne archiwum Miksera Kulinarnego zawiera w tej chwili 1 399 456 sprawdzonych przepisów kulinarnych. Tosty na słodko z patelni to rodzaj pieczywa, które można spożywać jako przekąskę lub część posiłku. Produkuje się go z mąki pszennej, cukru, mleka w proszku i proszku do pieczenia. Słodkie tosty zostały wynalezione w Niemczech w XIII wieku przez mnichów, którzy dawali je dzieciom w nagrodę za wykonywanie ich obowiązków. Przepis na słodkie tosty z patelni został przywieziony do Ameryki przez niemieckich imigrantów, którzy nazwali je “Stuten”, co oznacza “klacz”. Słodkie tosty z patelni mają bardzo gęstą konsystencję i ziarnisty smak. Zwykle podaje się je z masłem lub dżemem na wierzchu, a czasami najpierw smaruje się je masłem, a dopiero potem dodaje dżem lub masło. Słodkie tosty można również wykorzystać jako składnik innych przepisów, np. puddingu chlebowego lub tostów francuskich. Tosty słodkie to słodkie, miękkie pieczywo, które często jada się na śniadanie. Może być również używany do kanapek, jako dodatek do dań lub deser. Pieczywo przygotowuje się z mąki, cukru i drożdży. Rodzaj cukru używanego w słodkich tostach różni się w zależności od regionu. W niektórych regionach używa się brązowego cukru, a w innych – cukru białego lub miodu. Tosty na słodko są zwykle sprzedawane w formie bochenka w lokalnych piekarniach lub sklepach spożywczych. Można je również przygotować w domu przy użyciu maszyny do chleba lub ręcznie zagniatając ciasto. Zalety Spożywanie tostów na słodko ma wiele zalet. Ten rodzaj pieczywa jest bogaty w witaminy i minerały, takie jak żelazo, wapń i witamina B1 (tiamina). Nie zawiera tłuszczu ani cholesterolu, więc nie podnosi poziomu cholesterolu we krwi, jak inne rodzaje pieczywa. Tosty nie zawierają również tłuszczów nasyconych, które spożywane w dużych ilościach przez dłuższy czas mogą powodować choroby serca. Słodkie tosty z patelni Fakty żywieniowe Wielkość porcji – 1 kromka (28 gramów) Kalorie – 110 Tłuszcz ogółem – 0 gramów Tłuszcze nasycone – 0 gramów Tłuszcze trans – 0 gramów Cholesterol – 0 gramów Sód – 100 miligramów Słodki tost na patelni to danie śniadaniowe składające się z kromek chleba tostowego posmarowanych masłem, brązowym cukrem, cynamonem i rodzynkami. Tosty na słodko są zwykle podawane jako danie śniadaniowe, ale można je jeść także o innych porach dnia. Jest dobrym źródłem węglowodanów i białka, które dostarczają organizmowi energii. Zawiera również pewną ilość tłuszczu, który pomaga utrzymać uczucie sytości przez dłuższy czas. Słodkie tosty z patelni mają wiele zalet, do których należą Ułatwione trawienie Zwiększony metabolizm Obniżenie ciśnienia krwi
Zrób bułeczki maślane w kształcie róży lub ślimaka. Wszystkie inne sekrety robienia słodkich i bogatych domowych bułeczek z ciasta drożdżowego możesz poznać z naszego przepisu krok po kroku ze zdjęciami. Sprawdź to bardziej szczegółowo poniżej. Zacznijmy razem gotować! Składniki. Mąka 500 g; Drożdże 1 łyżeczka.
Dzisiaj bułki z patelni –pyszne muffiny śniadaniowe, kulinarnie znane też pod nazwą English muffins. A tak naprawdę po prostu bułeczki z patelni;) Nie tylko smakują świetnie, ale są też całkiem proste do przygotowania. Domowe będą rzecz jasna ze znanych nam składników, no i podane z takimi dodatkami, jaki lubimy. W poniższej wersji prezentuję muffiny na zakwasie (bo te robię jednak najczęściej), ale ciasto można też przygotować na drożdżach. Przepis tekstowy wstawię na końcu wpisu –ich jeszcze nie nagrywałam, ale sposób postępowania z już wyrośniętym ciastem (formowanie, opiekanie, itp.) jest dokładnie taki sam. A same bułeczki są proste, pyszne, pulchne i świetnie smakują z najrozmaitszymi dodatkami. Zaprezentuję 3 sposoby podania, które robimy w zasadzie najczęściej. Ps. Jeśli jesteście zainteresowani tematem „bułki z patelni”, dajcie znać. Robię je w domu na 3 sposoby: •na drożdżach, •na zakwasie (dzisiejsze) i •pełnoziarniste z kaszą manną. Mogę przygotować dla Was odcinek uzupełniający, tylko z tymi bułeczkami. Każda jest pyszna, no i bez piekarnika uzyskujemy domowe pieczywo, świetne na śniadanie, przekąskę na wynos, do burgerów. A także do mrożenia;) Dajcie znać, a tymczasem zapraszam do dzisiejszych propozycji! Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić bułki z patelni oraz 3 pyszne sposoby podania 🙂 Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Bułki z patelni (English muffins) na zakwasie •Jajko,szynka,ser •Na słodko •Burgery Bułki z patelni (English muffins) na zakwasie •Jajko,szynka,ser •Na słodko •Burgery czas przygotowania: ok. 15 minut pracy własnej +wyrastanie ciasta: 30 minut (+zakwas przez noc (na drożdżach pomijam)) +czas opiekania: ok. 10 minut /proporcje na 8-12 bułek/ Bułki z patelni (English muffins) na zakwasie –SKŁADNIKI info: składniki odmierzam szklanką o poj. 250 ml starter: 1/2 szklanki zakwasu (dość gęsty, jeśli rzadszy, mniej mleka) 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej lub orkiszowej /ja: pszenna typ 650, nie sprawdzałam, ale myślę, że może być też pszenna pełnoziarnista/ 1 szklanka mleka ciasto: powyższy starter 1/2 szklanki mąki /może być pszenna jak wcześniej, ja dodaję najczęściej owsianą (ew. gryczaną) dla zbicia indeksu glikemicznego/ 1 łyżka cukru 3/4 łyżeczki soli 1 łyżeczka sody oczyszczonej POMOCNE LINKI: → Jak zrobić zakwas do pieczenia chleba → Pierwszy chleb (nawet na młodym) zakwasie → Fenomenalnie prosty chleb -na zakwasie → Praca w domu i chleb na zakwasie Bułki z patelni –Z UWAG PRAKTYCZNYCH – Omawiam kroki szczegółowo, ale wszystko jest bardzo proste i każdy etap dzieje się właściwie „przy okazji”. – Ja lubię robić te muffiny na zakwasie. Mam go w lodówce, więc wieczorem tylko nastawiam ciasto startowe (kilka minut), przykrywam, odstawiam na noc i rano mam gotowy starter. Ciasto można też zrobić na drożdżach –w takim przypadku wszystko robię w 1 podejściu, odpada wcześniejsze planowanie i nastawienie zakwasu. Przepis na ciasto drożdżowe wstawię na końcu tego wpisu (lekko zmienią się składniki, ale sposób postępowania z już gotowym ciastem jest ten sam). – Bułki z patelni (vel English muffins) są proste do przygotowania, ale wymagają czasu na wyrastanie. Z tego względu ja robię je najczęściej w weekend, gdy mam ten czas o poranku. ALE… odpowiednio planując poszczególne etapy (np. starter przed pracą, a ciasto późnym popołudniem lub wieczorem), można spokojnie zrobić te muffiny w dzień powszedni –sprawdzone;) Bułki z patelni –CIASTO Zaczynam od ciasta. Starter szykuję wieczorem dnia poprzedzającego robienie bułek. Do miski dodaję zakwas, mleko i mąkę. Starannie mieszam, rozprowadzając składniki tak, by uzyskać dość gęste ciasto startowe (patrz dołączony video przepis). To cała praca na dzisiaj, przykrywam luźno np. pokrywką czy talerzem lub ręcznikiem, ale nie szczelnie, tak, by był dostęp powietrza. I odstawiam na noc. Uzyskuję w ten sposób starter (ciasto zakwaszone). Po nocy przekładam go do misy miksera i dodaję pozostałe składniki tj. mąkę, cukier, sól i sodę. Mieszam szpatułką, by z grubsza je połączyć, po czym przez 2-3 minuty wyrabiam mikserem z hakiem do ciasta. Jeśli ciasto za rzadkie, dodaję trochę mąki, jeśli za gęste, odrobinę wody/mleka –ma mieć konsystencję ciasta na chleb tj. być na tyle dość gęste, by dało się formować. Ważne: może być lepkie, bo będzie podsypywane mąką i ja zazwyczaj nie dosypuję na tym etapie dodatkowej mąki (chyba, że ciasto jest bardzo mokre), bo dość obficie podsypuję nią stolnicę. Bułki z patelni –FORMOWANIE Gotowe ciasto przekładam na podsypaną mąką stolnicę, po czym wałkuję lub rozciągam dłońmi na grubość ok. 2 cm. Ciasto jest miękkie i lekko klejące, ale podsypanie mąką spokojnie pomaga nadać mu pożądany kształt (patrz dołączony video przepis). Właśnie to miękkie ciasto daje pulchnie muffiny. Gdy już ma równą grubość, kroję na równe części lub wykrawam kółka (ringiem lub szklanką). – WYKRAWANIE: Ring pozwala uzyskać idealnie równe muffiny i czasem (gdy chcę się szczególnie popisać;)) korzystam z wykrawania. Idzie to jednak dłużej, bo trzeba się potem zająć skrawkami, zagnieść i ponownie wyciąć kółkiem. Dlatego ja zazwyczaj po prostu kroję ciasto i formuję w kółka. – KROJENIE: Kroję ciasto w mniej więcej równe kwadraty i • zaokrąglam łopatką rogi, nadając im kolisty kształt. Według mnie to idzie dużo szybciej i nie muszę bawić się ze skrawkami po wykrawaniu. • Można też formować porcje ciasta w kulki (zawijając ciasto pod spód, jak przy bułkach) i na koniec spłaszczyć je dłonią. Spłaszczenie jest ważne, bo ciasto będzie opiekane na patelni, więc wybrzuszona bułeczka siłą rzeczy odpada. Z tej ilości ciasta robię zwykle •12-14 mniejszych sztuk (wtedy gdy szykuję je z myślą o śniadaniowych muffinach) •lub 8 większych sztuk (gdy robię je z myślą także o burgerach). Całość idzie dość szybko –wyrabianie ciasta oraz formowanie bułek zajmuje mi rano ok. kilkanaście minut. Uformowane układam na przyprószonej mąką blasze (trzeba podsypać, by łatwo odeszły po wyrastaniu). Przykrywam i zostawiam na 30-40 minut, aż ciasto się napuszy. Jeśli się spieszę, to zostawiam je do wyrośnięcia na czas, aż posprzątam w kuchni po cieście (miski i naczynia) oraz przygotuję dodatki do muffinów –np. jajka, szynkę i sery. Bułki z patelni –OPIEKANIE Rozgrzewam patelnię (lub 2 patelnie, by całość szła szybciej) i opiekam na bardzo małym ogniu, aż od spodu lekko się przyrumienią, a w środku stracą surowość. Patelnię delikatnie natłuszczam (smaruję dosłownie kapką oliwy z pomocą pędzla), na gorącej układam muffiny, zmniejszam grzanie i przykrywam patelnię. Skraca to czas opiekania –muffiny szybciej dojdą, plus temperatura nie ucieka. Pod spodem jest małe grzanie, a pokrywa zatrzymuje temperaturę oraz parę wodną, dzięki czemu bułki dochodzą w miarę równomiernie na całej grubości i opiekają się w całkiem niezłych warunkach. Po ok. 5 minutach na małym ogniu przewracam je i dopiekam z drugiej strony, również ok. 5 minut. Po tym czasie można przekładać na raszkę i zostawić do lekkiego przestygnięcia, a w tym czasie zająć się dodatkami. Tak przygotowane bułeczki będą smakować z obkładem wytrawnym (jajka, sery, szynki, pasty, itp.), jak i na słodko (np. z dżemem, konfiturą czy miodem). Sprawdza się też do burgerów. Bułki z patelni –PRZEKRAWANIE Muffiny śniadaniowe można przekroić nożem, jak zwykłą bułkę. Jednak klasyczne muffiny z patelni (English muffins) przekrawa się z pomocą widelca: wbijając go w bułeczkę raz po razie, nakłuwając ją na całym obwodzie. Wtedy wystarczy tylko rozdzielić ją dłońmi (patrz dołączony video przepis) i uzyskujemy równe połówki, lekko poszarpane, które pięknie przyjmuję i utrzymują na sobie wszelkiego rodzaju dodatki. Poniżej nasze 3 ulubione warianty ich wykorzystania. Bułki z patelni –MUFFINY ŚNIADANIOWE: JAJKO, SZYNKA, SER To zdecydowani ulubieńcy moich dzieci, czyli wersja śniadaniowa wytrawna. Omlet: Szykuję masę na omlety: do miski wbijam 4 jajka, dodaję 1/3 szklanki mleka, 2 garście szpinaku (tnę nożyczkami na mniejsze kawałki), sól i pieprz (do smaku). Starannie mieszam, rozkłócając jajka i równomiernie rozprowadzając dodatki. Na patelni podsmażam boczek (1 łyżka, pokrojony w kostkę lub paski). Kiedy się lekko zrumieni i wytopi, dolewam masę jajeczną i smażę omlet na średnim ogniu –jak zawsze: można lekko przemieszać na środku i podbierać masę łopatką, by jajka ścięły się równomiernie. Przewracam na drugą stronę, krótko dopiekam. Gotowy zsuwam na talerz lub kroję łopatką na patelni –można też wykrawać kółkiem, ja po prostu dzielę go na równe części łopatką W razie wątpliwości prezentuję to w dołączonym video przepisie. Szynka: Dowolna ulubiona, kroję w plastry, wielkości bułeczek. Ser: Dowolny ulubiony –mój wybór to najczęściej cheddar, chłopcy wolą ser tostowy (kupując, obowiązkowo patrzę na skład i staram się wziąć taki bez zbędnych dodatków). Kroję w plastry, wielkości bułeczek. Kanapka: Z pomocą widelca przekrawam muffiny (wbijam, otaczam, rozrywam), są jeszcze lekko ciepłe, więc od razu można je podawać, ja lubię je jeszcze krótko na patelni. Układam płaszczyzną krojenia do dołu i lekko rumienię. Gotowe przekładam na talerz i szykuję śniadaniowego muffina: połówkę smaruję musztardą, obkładam szynką, na drugą kładę gorące jajko (kawałek omleta wielkości bułeczki), na to ser. Składam obie połówki i gotowe, można podawać. U nas koniecznie z jakąś sałatką obok. Pulchne pieczywo, pełne smaku wnętrze, bardzo-bardzo przyjemne do jedzenia. My najbardziej lubimy takie jeszcze lekko ciepłe… Z UWAG PRAKTYCZNYCH: Takie muffiny można zrobić od razu w większej ilości, część podać od razu, a część kanapek popakować do woreczków i zamrozić. Omawiam to poniżej) Bułki z patelni –NA SŁODKO Drugą naszą ulubioną śniadaniową opcją jest wariant na słodko –z masłem i dżemem lub miodem. Do tego mleko albo kefir i pyszne śniadanko gotowe. Przekrawam, smaruję masłem oraz dżemem/konfiturą/powidłami/miodem. Podaję z mlekiem lub kefirem. Bułki z patelni –BURGERY Choć to może nie do końca klasyczne podejście, to ja często biorę te bułki także do burgerów, bo są w tym zestawie świetne! Miękkie wnętrze pięknie otula burger i dodatki, a opieczony wierzch ładnie utrzymuje kanapkę w dłoni. Podpiekam bułki i burgery… i jedne i drugie w zabiegane dni mogą czekać na nas w zamrażarce;) Przykładowy sposób na prostego burgera: jedną połówkę smaruję musztardą, drugą domowym sosem 1000 wysp. Na to ser (plastry lub grubsza kostka), na to gorący burger, na niego plastry cebuli i plastry pikli. Składam i póki ciepłe podaję. U nas obowiązkowo z jakąś sałatką, może być banalnie prosta! Ciepła, pulchna bułeczka –w środku miękka, z wierzchu ładnie opieczona (przyjemnie się w nią wgryza), otula gorącego burgera z dodatkami i cieszy każdym kęsem. Bułki z patelni –MROŻENIE Muffiny angielskie vel bułki z patelni od lat i na dobre wpisały się do sprawdzonych domowych przepisów. Zresztą, na bułki z patelni mam 3 sposoby: na drożdżach, dzisiejsze na zakwasie i pełnoziarniste z kaszą manną –wszystkie są pyszne i wszystkie bardzo uniwersalne. Lubię raz na jakiś czas zrobić większą porcję (np. 12 sztuk), przekroić, zamrozić i wyjmować po tyle sztuk, ile w danym dniu potrzebuję. Spokojnie bowiem można je po ostudzeniu pokroić, zamrozić, a po rozmrożeniu podpiekać, by podać z ulubionymi dodatkami. Najbardziej uniwersalne jest zamrożenie przekrojonych bułeczek, po rozmrożeniu można je podać z dowolnymi dodatkami. Czasem jednak mrożę już gotowe kanapki –te z jajkiem, szynką i serem, bo przyznam, że są dni, że jest to bardzo przydatne. •Do mrożenia –same bułki: przekrawam widelcem na połówki i zostawiam na raszce, aż ostygną, po czym wkładam do woreczków i mrożę. •Do mrożenia –gotowe kanapki jajko,szynka,ser: szykuję kanapki (jak do podania, wg powyższego przepisu), gotowe wstawiam na talerzu bez przykrycia do lodówki. Gdy się schłodzą, wkładam po 2 sztuki do woreczków, zawijam i wkładam do zamrażarki. •Jak rozmrażać? Jeśli na ostatnią chwilę, to najczęściej w mikrofali, ale to rzadko, bo zwykle po prostu wyjmuję je wieczorem i przekładam z zamrażarki do lodówki, rano są już rozmrożone. Wtedy tylko wyjmuję je z woreczka i podgrzewam krótko na patelni, na małym ogniu pod przykryciem. Aby przyspieszyć podgrzewanie (bo lubimy je takie lekko ciepłe), można je rozłożyć i rozgrzać połówki bułek osobno i omlet osobno. Nie mają być gorące, tylko lekko ciepłe, wtedy składam je ponownie i można podawać. Taka operacja rano trwa dosłownie kilka minut –czasami to mega przydatne. •Na wynos Chłopcy lubią też te bułeczki do szkoły –wtedy po nocy w lodówce, już rozmrożone i od lodówki zimne, zawijam w papier śniadaniowy, wkładam do pudełka. W czasie, kiedy dojrzeli do zjedzenia przekąski, bułeczki akurat zdążą się „ocieplić”. Podobno smakują świetnie i musi to być prawda, bo zawsze chcą ten zestaw przekąskowy ponownie;) No i to chyba tyle w temacie. Jeśli jesteście zainteresowani pozostałymi bułkami z patelni, o których opowiadałam, dajcie znać w komentarzach poniżej, żebym wiedziała, że mam jej dla Was nagrać;) Tymczasem zostawiam Was z dzisiejszymi muffinami śniadaniowymi;) Przepis na CIASTO NA DROŻDŻACH: – 1 1/4 szklanki ciepłej wody – 1 łyżka cukru – 1 łyżeczka drożdży (instant) – 2 łyżki oliwy lub stopionego masła – 2 3/4 szklanki mąki (+do podsypania) – 3/4 łyżeczki soli Składniki suche wsypuję do miski, mieszam, dolewam składniki mokre, z grubsza mieszam. Wyrabiam mikserem z hakiem do ciast (2-3 minuty). Przekładam do natłuszczonej miski, przykrywam i zostawiam na 30 minut. Dzielę na 8-10 równych części i postępuję jak w przepisie powyżej. Smacznego:) :: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)? Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!
Bułeczki drożdżowe z marmoladą - przepis mojej mamy, z PRLu, takie bułeczki zajadałam, gdy byłam mała. Są przepyszne. tym razem nadziane marmoladą, ale można
Bezglutenowe bułki z patelni Jakiś czas temu zmieniłam mieszkanie i na obecnym nie mam ... PIEKARNIKA! Ja bez piekarnika? Koniec świata. Wczoraj naszła mnie ochota na chlebek, ale gdzie ja kupię chleb bezglutenowy z dobrym składem? Jeszcze nie znalazłam... Myślałam, chodziłam i wymyśliłam. Przepis jest bardzo prosty, nie miałam w domu mąki ryżowej, dlatego użyłam ryżu. Składniki (12 bułek) 300 gramów ryżu (możesz użyć mąki), 4 łyżki mąki kukurydzianej, opakowanie suszonych drożdży, szczypta soli, zioła do smaku (jak lubisz) 200 ml mleka roślinnego (u mnie ryżowe). Wykonanie: Mleko wlałam do garnka i gotowałam na małym ogniu, ważne żeby mleko było ciepłe, a nie gorące. Dodałam drożdże, dokładnie wymieszałam i odstawiłam na około 15 minut. Mąkę ryżową zmieszałam z mąką kukurydzianą, dodałam sól, zioła i wlałam mleko zmieszane z drożdżami. Wszystko mieszałam najpierw łyżką, później wyrabiałam rękoma, mieszałam aż ciasto zaczęło odchodzić od rąk. Ciasto rozwałkowałam, wycięłam szklanką "kółka" i odłożyłam na 40 minut do wyrośnięcia. Pędzelkiem nałożyłam troszkę oleju i na rozgrzaną patelnię położyłam bułeczki. Piekłam około 3 minuty z każdej strony. Bułeczki możesz podać z czym chcesz. Ja zjadłam już 5 😚. Popularne posty z tego bloga Przyprawa uniwersalna bez glutaminianu sodu zamiast sklepowej kostki rosołowej Najbardziej znane kostki rosołowe, przyprawy "warzywne" zawierają w sobie wiele niezdrowych składników, na przykład glutaminian sodu, cukier, aromaty i tak dalej. Mnie osobiście po tych przyprawach boli głowa. Odzwyczaiłam się od takich "cudów". Nie powiem, czasem zdarza mi się iść do sklepu ze zdrową żywnością i kupić gotową przyprawę, ale jej skład jest zdrowy, a przyprawa droga. Z tego powodu staram się robić sama. Dzisiaj przedstawię Ci prosty przepis na domową mieszankę warzywną. Smak różni się od gotowej, chemicznej mieszanki, ale mi smakuje. Już nie pamiętam smaku tych sklepowych. Zawsze, jak jadę do rodziców dzwoni Mama i mówi "Natalia zrób mi Twoją kostkę, bo już mi się kończy". Więc smakuje nie tylko mi. Bardzo szybko odzwyczaiłam się, a podobno glutaminian sodu może uzależniać. Myślę, że jest to spowodowane tym, że im więcej czytam książek, artykułów, badań tym mam większą świadomość, jaki wpływ niektóre substancje mają na nasz organizm. A c Kremowy pudding chia z awokado Co powiesz na pudding chia z awokado? Prosty przepis, szybko się robi. Ostatnio zakochałam się w nasionach chia😉. Składniki na jeden pudding: szklanka mleka kokosowego 1/3 szklanki ciepłej wody 3 łyżki nasion chia 2 łyżki liofilizowanych truskawek - opcjonalnie, można dodać inny, świeży owoc 1 duży banan + pół banana na wierzch (możesz użyć innego owocu) 1/2 awokado łyżka masła orzechowego (u mnie migdałowe) Na noc zalałam nasiona chia wodą i połową szklanki mleka kokosowego. Wymieszałam, odstawiłam na noc. Rano do dzbanka dodałam awokado, pół szklanki mleka kokosowego, truskawki oraz banana, wszystko dokładnie zblendowałam. Wyłożyłam do słoika. Na wierzch udekorowałam bananem. Dzisiaj deser zjem w domu, ale nadaje się także do zjedzenia w pracy, szkole. Wystarczy zakręcić słoik. Kokosowe kulki o smaku Raffaello Na takie kulki kokosowe możemy sobie pozwolić bez większych wyrzutów sumienia, zwłaszcza przed treningiem. Uwielbiam smak kokosa więc dzisiaj będą kulki z wykorzystaniem wiórek kokosowych. Musicie spróbować, naprawdę pyszne. U mnie nie zdążyły się dobrze schłodzić, a już ich nie było ☺ Składniki: Szklanka kaszy jaglanej Szklanka napoju roślinnego Szklanka wody 3 łyżki miodu 6 sztuk daktyli Migdały albo orzechy laskowe do środka kulki Wiórki kokosowe do obtoczenia Opcjonalnie można zrobić polewę: 100 ml mleczka kokosowego 18% 3 łyżki kakao 2 łyżki ksylitolu lub innego słodu Daktyle zalałam gorąca wodą i odstawiłam na bok. Kaszę jaglaną dokładnie przepłukałam. Do garnka wlałam wodę i napój kokosowy i gotowałam na małym ogniu. Gotowałam do momentu aż kasza wchłonęła wodę i napój. Odstawiłam do ostygnięcia. Następnie do kaszy dodałam daktyle, miód i wszystko dokładnie zblendowałam. Z masy ulepiłam kulki i do środka włożyłam po migdale. Do jednych kulek d Bułeczki rewelacja. Ja zrobiłam z podwójnej ilości kremu i to był bardzo dobry pomysł, bo starczyło na wszystkie bułeczki. Za radą poprzedniczek, które już piekły z tego przepisu,pozostałam tylko przy samych drożdżach, natomiast 5 łyżek cukru wystarcza w zupełności na dwa budynie, chyba,że ktoś lubi mega słodkie. Proziaki to błyskawiczny sposób na zrobienie pieczywa bez konieczności używania drożdży i czekania aż ciasto wyrośnie. Bułeczki maja banalny skład – mąka, kefir lub maślanka, jajko i soda. To własnie od sody pochodzi ich nazwa i robiły je nawet nasze babcie, rzucając placki na rozgrzany piec. Parę minut i gotowe. Jeść można jak normalne bułki na słono czy na słodko. Ciasto nie musi wyrastać, a bułeczki robią się wysokie i pulchne podczas smażenia. Proziaki świetnie się nadają by przygotować pyszne śniadanie z własnoręcznie wypieczonymi bułeczkami – prawda, że smakowity pomysł? Przygotowanie: 10 min. Gotowanie: 20 min. Łącznie: 30 porcji 12 sztukKalorii na 100g 40 Jak wykonać przepis na – Proziaki – bułeczki z patelni500 g mąki pszennej1 jajko1 szklanka maślanki (lub kefiru)1 łyżeczka sody1/2 łyżeczki soli1/2 łyżeczki cukruMąkę wymieszałem na wstępie z sodą, solą i do wgłębienia jajko i mieszając mąkę dolewałem po trochu ciasto ręką do połączenia się składników. Jeśli nie chce odchodzić od rąk, podsyp trochę ciasto stało się jednolite i się nie kleiło do rąk uformowałem z niego placek i rozwałkowałem na stolnicy na placek o grubości 1 cm. Kubkiem powykrawałem krążki wykorzystując całe ciasto. Brzegi wyrobiłem ponownie i zrobiłem kolejny placek i tak do uzyskania jednej kulki która rozwałkowałem na ostatni patelnię, nie dodając tłuszczu. Ważne by patelnia miała grube dno lub możemy użyć placuszki na patelni i smażyłem koło 10-12 min. Co jakiś czas je obracałem tak by się równo zarumieniły z obu zdjęciu z patelni wystarczy je lekko przestudzić i już nadają się do można też upiec w piekarniku – wtedy rozłóżcie placuszki na blaszce i pieczcie 16 min. w temperaturze 200 zdecydujesz się wykonać przepis na: Proziaki – bułeczki z patelni wg. mojej propozycji, będę wdzięczny, jeśli podzielisz się z innymi opinią na jego temat oraz zrobisz zdjęcie wykonej potrawy i prześlesz je na mój adres e-mail, możesz liczyć na to, że opublikuję je w galerii pod przepisem. zdjęciaPodesłane przez moją siostrę Anię – dziękujęUdostępnione przez Magdalenę Sapierzyńską w wersji na jogurcie naturalnym- dziękuję Mluaxkv.
  • u1efbx7cu4.pages.dev/370
  • u1efbx7cu4.pages.dev/389
  • u1efbx7cu4.pages.dev/122
  • u1efbx7cu4.pages.dev/200
  • u1efbx7cu4.pages.dev/54
  • u1efbx7cu4.pages.dev/213
  • u1efbx7cu4.pages.dev/26
  • u1efbx7cu4.pages.dev/129
  • u1efbx7cu4.pages.dev/11
  • słodkie bułeczki z patelni