Chciałabym zajść w ciążę. Robiłam badanie na TSH i wyniósł on 3,090 µIU/ml . Lekarz powiedział że mam w normie ale jak chcę zajść to powinien być 2,5 µIU/ml . Kazał mi zrobić dodatkowe badanie na anty TPO które wyniosło 7,39 µIU/ml a anty TG 10,56 µIU/ml . Czy to jest dobrze czy nie? Proszę o informację.
Mam serdecznie dosyć dyskusji światopoglądowych, bo zawsze kończą się awanturą. Ja nie o tym. Raczej o konkretnym efekcie ostatniej decyzji Trybunału Konstytucyjnego. W oderwaniu od osobistych przekonań. Zobacz również: Trybunał Konstytucyjny: aborcja z przyczyn embriopatologicznych jest niezgodna z konstytucją Nigdy nie byłam zwolenniczką liberalizacji ustawy, ale nie podejrzewałam, że ktokolwiek odważy się ją zaostrzyć. To był dobry kompromis, skoro obowiązywał przez ponad 20 lat. Dawał furtkę w sytuacjach bez wyjścia. Sama nie usunęłabym ciąży ze względów ekonomicznych albo dlatego, że po prostu nie chcę dziecka. Co innego w sytuacji, gdy lekarz stwierdziłby nieodwracalne uszkodzenie płodu. Brak kończyn lub innych organów, bezmózgowie itd. Jeśli wiedziałabym, że nie będzie zdolne do samodzielnego życia, wtedy nie chciałabym skazywać na cierpienie siebie i jego. Zobacz również: Infiltrują zamknięte grupy, podają się za pomocne organizacje. Tak aktywiści pro-life donoszą na policję ws. aborcji Sytuacja ekstremalna, ale dobrze było mieć z tyłu głowy: ok, w razie czego będę miała wybór. Od teraz już go nie będzie, więc tym bardziej nie zdecyduję się na macierzyństwo. Za duże ryzyko. Chyba, że w innym kraju. Poważnie zastanawiam się nad tym, czy za kilka lat nie wyemigrować. Chciałam zostać w Polsce, ale nie chcę być skazywana na tortury. W żadnym państwie europejskim nie oczekuje się od kobiety takiego heroizmu. Tyle się mówi o zapaści demograficznej. Coś mi się wydaje, że za chwilę będzie nas jeszcze mniej. Kobiety ze strachu przestaną zachodzić w ciążę albo po prostu uciekną. Bo jakie jest inne wyjście? Elwira Zobacz również: Wyznanie 17-latki poruszyło wszystkich. To dlatego zdecydowała się usunąć ciążę
8Mx90F.