Msza Święta trydencka celebrowana jest w Sanktuarium Przemienienia Pańskiego przy parafii Świętej Małgorzaty w Nowym Sączu w każdą II i IV niedzielę miesiąca o godzinie 15:30. W Wielkim Poście Msze trydenckie o godz. 20:15.
Im więcej stopni Celsjusza wskazują termometry w późnowiosenne niedziele, tym świadkami większego zgorszenia stają się wierni polskich kościołów. Krótkie spódniczki, dekolty, odsłonięte ramiona, krótkie spodenki – coraz częściej ubrani w ten właśnie sposób chodzimy uczcić Pamiątkę Śmierci Pana Jezusa. To naprawdę woła już o pomstę do nieba. Oto czego zdecydowanie nie powinniśmy zakładać wybierając się na Mszę Świętą. Zupełnie nie jest przy tym ważne, czy na zewnątrz jest 28 czy 37 stopni, nie jest też ważne czy po/przed Mszą wybieramy się nad jezioro, do restauracji czy na grilla. Nie zakładamy i już: Kobiety: 1. Krótkie sukienki lub spódniczki Jak sprawdzić, czy sukienka lub spódniczka, którą mamy ochotę ubrać jest zbyt krótka aby założyć ją do Kościoła? Wystarczy usiąść! Gdy siedzimy sprawdźmy, czy mamy przykryte kolana. Jeśli nie, oznacza to, iż musimy wrócić do szafy i poszukać dłuższego stroju. Dlaczego to takie ważne, aby przykryć kolana? Wczujmy się w księży i służbę liturgiczną – przecież fakt, iż założyli oni sutanny czy alby nie oznacza, że przestali być mężczyznami. Odsłonięte kolana przyciągają niestety ich wzrok, więc fakt, że zmuszamy ich do walki z „uciekającymi oczami” zamiast na służbie ołtarza, jest naszym przewinieniem. I nie jest żadnym usprawiedliwieniem znalezienie sobie miejsca z dala od oczu księdza – w ostatnich ławkach również siedzą mężczyźni, im również należy pozwolić skupić się wyłącznie na Bogu. 2. Krótkie spodenki i duży dekolt Wszystkie zalecenia dotyczące punktu pierwszego odnoszą się także do popularnych wśród młodych dziewcząt krótkich spodenek czy tak zwanych shortów. Różnica między sukienką a szortami jest jednak zasadnicza – tych drugich nie powinno się nosić w ogóle, chyba że we własnym ogrodzie. Ostatnimi czasy coraz więcej kobiet uznaje tego typu ubiór - niewiele różniący się obfitością od bielizny - za odpowiedni do wyjścia z domu. Doprawdy jednak kościół jest ostatnim miejscem w którym należałoby prezentować kawałek swego udźca, choćby nie wiem jak zgrabne miałybyśmy nogi. Z coraz powszechniejszym brakiem wstydu wiąże się też brak jakiejkolwiek refleksji dotyczącej eksponowania dekoltu. Ten najbardziej wydawałoby się elementarny wyraz skromności, jakim jest zakrycie piersi wydaje się dziś młodym kobietom mocno nieoczywisty. Przypomnijmy więc – przychodzicie uczestniczyć w Najświętszej Ofierze a nie w zabawie w remizie. 3. Widoczna bielizna – górna i dolna Modne są również – co dość niezrozumiałe, ale to nie jest tekst na ten temat – bluzki trzymające się na jednym ramieniu oraz spodnie z bardzo niskim stanem. Oba te rodzaje garderoby nastręczają problemów moralnych i estetycznych – a z nimi szczególnie w kościele nie chcemy mieć przecież nic wspólnego. Ubierając się więc na Mszę Świętą lub inne nabożeństwo absolutnie nie bierzmy pod uwagę bluzek z jednym rękawem, bluzeczek z cieniutkimi rękawkami czy topów bez rękawów! Prócz tego, że odsłaniają ramiona, pokazują też światu nasze ramiączka od biustonosza. Zwróćmy również uwagę na zakładane przez nas spodnie. Pamiętajmy, by nie wybierać biodrówek i innych spodni z niskim stanem. Dlaczego? Osobom, które dawno nie były w kościele przypomnę – tam się dość często klęka. Przy klęknięciu osoby siedzące w ławkach za nami lub stojące w naszej okolicy narażone mogą być na widok naszej dolnej bielizny. Zapewne byśmy tego nie chciały, a nawet jeśli z jakichś powodów jest nam to obojętne – inni modlący się z pewnością przyszli patrzeć na co innego. 4. Gołe nogi, widoczne brzuchy, klapki i ubrania prześwitujące Choćby nie wiem jak było gorąco, nie eksponujmy w kościele takich części ciała jak brzuch, ramiona czy plecy. Tak zwane ubrania prześwitujące w tych miejscach, choć być może zapewniają fizyczny komfort przy upalnej pogodzie, zapewniają jednocześnie ogromny dyskomfort jeśli chodzi o moralność. Musimy pamiętać, że kościół jest kościołem, a nie na przykład plażą. Klapki, japonki i tego typu obuwie są zapewne odpowiednim ubiorem na spacer po piasku, ale niekoniecznie na Mszę Świętą. Kobieta, która została dopuszczona do czytania Pisma Świętego powinna dawać tym lepszy przykład – wymaga się od niej, by nie tylko dostosowała się do wszystkich powyższych punktów, ale także miała na nogach rajstopy. Gołe nogi nigdy nie było bowiem oznaką szacunku dla gospodarza miejsca. 5. Obcisłe stroje Z tego samego powodu dla którego nie powinnyśmy nosić wyżej wymienionych ubrań, na Mszę Świętą nie należy także zakładać odzieży obcisłej. Jeśli już czujemy jakiś niejasny przymus by założyć na siebie leginsy, obcisłą bluzkę czy opinające dżinsy, nie zakładajmy ich do Kościoła! Mężczyźni: 1. Krótkie spodenki Polscy mężczyźni coraz częściej uprawiają latem coś na kształt turystyki kościelnej. Nie chodzi jednak o zwiedzanie kościołów, ale o ubieranie się na Mszę Świętą jak turysta na plażę. Krótkie spodenki nie są przecież strojem, który należałoby wybrać na okazję, jaką jest spotkanie ze Zbawicielem. Poza tym, dorosły mężczyzna w krótkich spodenkach? Czy to licuje z powagą ojca rodziny? 2. Koszulka typu T-Shirt Trudno spodziewać się, by polski mężczyzna, wychowany przez polską matkę, ewentualnie mający polską żonę nie miał w domu choćby jednej porządnej koszuli! Jednak przypatrując się męskim strojom w kościołach w miesiącach wiosennych i letnich wydaje się, że przychodzą do nich głównie kawalerowie wracający ze spaceru z psem. T-shirt to strój dobry na rower, jogging czy koszenie trawy, a nie do kościoła! 3. Spodnie z niskim stanem W ramach feminizującej się męskiej mody, mężczyźni coraz częściej noszą spodnie typu biodrówki i spodnie z niskim stanem. Przy klęknięciu niestety, widać wszystko. Nikt tego oglądać nie chce, szczególnie w kościele. Ubierając się latem do kościoła myślmy w następujący sposób – w co ubrałbym się na spotkanie z Królową Brytyjską? Ubierzemy leginsy i japonki? T-shirt i klapki? A potem uświadommy sobie, że Wielkość, Godność, Chwała i Majestat Chrystusa – Króla Wszechświata – są nieskończenie większe niż jakiegokolwiek ziemskiego monarchy. Zwyczajna forma, to najpowszechniej celebrowana obecnie forma Mszy świętej, odprawiana na podstawie mszału Pawła VI, najczęściej w języku narodowym. Nadzwyczajną formą rytu rzymskiego jest tzw. Msza trydencka, która sprawowana jest obecnie według mszału Jana XXIII,w języku łacińskim. ABC Mszy Trydenckiej. Różnice między Mszą w formie zwyczajnej i nadzwyczajnej rytu rzymskiego 1. Kiedy dzisiejszemu katolikowi zadaje się pytanie o różnice między Mszą trydencką i Nową, mówi on zazwyczaj o dwóch: odwrócenie kapłana i język łaciński. Choć przyjęło się, że Nową Mszę kapłan sprawuje przodem do wiernych, to jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by odprawić ją w stronę krzyża, czyli tyłem do wiernych. Ma to miejsce np. w kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze. Ustawienie kapłana w stronę krzyża oznacza skierowanie się na wschód w stronę Jerozolimy. Podobnie Nową Mszę można sprawować w języku łacińskim, choć zazwyczaj w liturgii słowa zachowuje się język nowożytny (czytania, psalm, modlitwa wiernych…). Jednak rzeczywiście są to różnice, które zauważy nawet najmniej wtajemniczony w życie Kościoła. Czy jednak są to różnice istotowe? 2. Sedno poruszanego zagadnienia kryje się w teologii, a konkretnie w definicji Mszy św. Z niej wypływa kształt liturgii. Nowa Msza kładzie nacisk na dziękczynienie, wspólnotę, na aspekt uczty, czyli Komunii św., w której widzi kulminacyjny punkt celebracji. Nowa Msza zawiera także rozbudowaną liturgię słowa. Dlatego zbudowana jest z dwóch zasadniczych części: liturgia słowa i liturgia eucharystyczna. Nowością jest ustawienie ambony jako ołtarza, czy też stołu słowa Bożego. Natomiast nadzwyczajna forma rytu rzymskiego uwypukla aspekt Ofiary, co widać np. w ustawieniu krucyfiksu w centralnym miejscu ołtarza. Msza św. jest bezkrwawym uobecnieniem Ofiary krzyżowej Chrystusa, która dokonuje się sakramentalnie na słowa kapłana poprzez Przeistoczenie. Taka jest definicja Mszy św. Dlatego św. Tomasz z Akwinu pisał: „Taką wartość ma sprawowanie Mszy św., jaką ma śmierć Jezusa na krzyżu”. Kulminacyjnym więc punktem tej formy Mszy jest Przeistoczenie. W tej Mszy dostrzegamy podkreślenie roli kapłana jako ofiarnika. Nie ma też koncelebry (poza święceniami). Natomiast w Nowej Mszy kapłan jest głównie przewodniczącym wspólnoty, stąd miejsce przewodniczenia, które bywa ustawiane w centralnym miejscu prezbiterium. 3. Analizując teksty Mszału bł. Jana XXIII, zauważa się iż często mówią one o grzechu, słabości człowieka, o zagrożeniu potępieniem, o darowaniu kary za grzechy… Podkreślają więc konieczność łaski uświęcającej i uczynkowej, bez których nie moglibyśmy być zbawieni. Msza trydencka składa się z dwóch części: Msza katechumenów i Msza wiernych. Msza katechumenów to modlitwy u stopni ołtarza, liturgia słowa, kazanie i wyznanie wiary. Msza wiernych to ofiarowanie, Kanon, Komunia św. i obrzędy zakończenia. Dawniej po ukończeniu pierwszej części nieochrzczeni musieli opuścić świątynię. 4. Nowa Msza jest mocno oparta o doktrynę misterium paschalnego, w którym podkreśla się zbawienie poprzez Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa. Kładzie nacisk na Ostatnią Wieczerzę i na radość Zmartwychwstania. Natomiast Msza trydencka uwypukla bardziej tajemnicę krzyża i aspektu zadośćuczynienia za grzechy oraz pokuty. Jest tu więc większy nacisk na krzyż. Jest to klasyczna teologia odkupienia, która widzi w Ofierze Chrystusa spłacenie długu braku miłości, braku posłuszeństwa wobec Boga Ojca, które zaciągnęła ludzkość. Msza jest sakramentalnym uobecnieniem dzieła odkupienia, a więc przywołaniem łask, owoców krzyża, które możemy otrzymać przez godne uczestnictwo w Eucharystii. Poprzez osobną konsekrację hostii i wina Kościół widzi oddzielenie Krwi od Ciała Jezusa, a więc Jego odkupieńczą śmierć. 5. Prześledzimy teraz liturgię Mszy trydenckiej, zwracając uwagę na najbardziej widoczne charakterystyczne różnice wobec Nowej Mszy. Oczywiście nie jesteśmy tu w stanie wymienić wszystkich aspektów, jest ich bowiem zbyt wiele. Prócz języka łacińskiego i ustawienia kapłana w stronę krzyża można zauważyć, że Msza trydencka zawiera ogromną ilość gestów wykonywanych przez kapłana. Teolog Marcin z Kochem w książce: Wykład o Mszy świętej pisze: „Z ceremonii przepisanych poznać można także doskonałość Przenajświętszej Ofiary Mszy Świętej. Wspominamy tu najważniejsze: Kapłan żegna się znakiem Krzyża świętego 16 razy, obraca się do ludu 6 razy, całuje ołtarz 8 razy, zwraca oczy ku Niebu 11 razy, bije się w piersi 10 razy, składa ręce 54 razy, nachyla głowę 21 razy, schyla ramiona 7 razy, kłania się 8 razy, błogosławi Ofiarę znakiem Krzyża Świętego 31 razy, kładzie dłonie na ołtarz 24 razy, modli się ze złożonymi rękami 36 razy, kładzie ręce skrzyżowane na ołtarz 7 razy, kładzie lewą rękę na ołtarzu 9 razy, na piersi 11 razy, wznosi ręce ku Niebu 8 razy, modli się w cichości 11 razy, głośno 13 razy, odkrywa kielich i przykrywa 10 razy, chodzi przy ołtarzu 20 razy. Oprócz tych 350 powtarzanych obrzędów musi kapłan zachować jeszcze 150 innych, co razem czyni obrzędów 500; a oprócz nich zachować musi 400 rubryk, czyli reguł (…), ogółem 900 prawideł”. W stosunku do tych przepisów Nowa Msza jest bardzo uproszczona w gesty kapłana, podobnie u wiernych. Np. w starej Mszy wierni podczas Agnus Dei (Baranku Boży) biją się w piersi. O ile w Nowej Mszy w Credo na słowa I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało… klęka się jedynie na Boże Narodzenie i Zwiastowanie NMP, tak w Mszy trydenckiej robi się to zawsze. Podobnie wśród różnic widzimy, że wierni większość czasu w Mszy tradycyjnej trwają w postawie zgiętych kolan. Choć łacina jest tu językiem dominującym, niektóre elementy tej Mszy można wykonać w języku nowożytnym. Instrukcja Stolicy Apostolskiej Universae Ecclesiae pozwala na wykonywanie czytań w języku nowożytnym w Mszach czytanych. Prócz tego oczywiście w języku nowożytnym głoszone jest kazanie, można też wykonać pieśni oraz odmówić modlitwy Leona XIII pod koniec Eucharystii w Mszach czytanych. Tę Mszę celebruje się jako Mszę cichą, czyli recytowaną oraz jako Mszę śpiewaną. Tu elementem ważnym jest cisza, gesty kapłana, adoracja krzyża… Dlatego tę Mszę przeżywa się inaczej niż Nową. Jest to bowiem Msza kontemplatywna, wymagająca duchowego zaangażowania od wiernych. W jej przeżywaniu pomagają dwujęzyczne mszaliki, a także rozważania męki czy życia Pana Jezusa. Uczestnicząc w śpiewanej Mszy trydenckiej możemy spotkać się z śpiewem chorału gregoriańskiego. Wykonywany jest on oczywiście w języku łacińskim. Wciąż pozostaje on podstawowym śpiewem w liturgii Kościoła, jednak zasadniczo spotykamy go w Mszy trydenckiej. Zauważamy, że Msza śpiewana odprawiana jest jakby na dwóch płaszczyznach. Kapłan większość tekstów odmawia po cichu, podczas gdy wierni modlą się poprzez śpiew. Także w samym ubiorze kapłana widoczne są różnice. Obowiązkowe jest użycie humerału, cingulum oraz manipularza. Charakterystyczne i najczęściej używane do tej Mszy są ornaty rzymskie, tzw. skrzypce. Kapłan może użyć także biretu. Nasze zdziwienie może spowodować kolor czarny występujący w Mszach za zmarłych. Podobnie ministranci zazwyczaj ubrani są w czarne sutanelle. Mają również więcej zadań podczas liturgii (ministrantura). W niedzielę na początku liturgii możemy zobaczyć kapłana ubranego w kapę, który przed Mszą św. pokropi wiernych wodą święconą na pamiątkę chrztu św. – aspersja. Nie jest to jedna z form aktu pokuty, ale element poprzedzający Mszę św. Następnie kapłan ubrany w ornat rozpoczyna modlitwy u stopni ołtarza. Między innymi odmawia Psalm 42, którego nie ma już w Nowej Mszy. Kapłan osobno odmawia wyznanie grzechów Confiteor…, następnie ministrant w imieniu ludu odmawia swoje Spowiadam się Bogu wszechmogącemu… Jest tu podkreślenie kapłaństwa sakramentalnego w kapłanie, do którego ministrant zwraca się jako do ojca: et tibi, pater. Wchodząc powoli po stopniach ołtarza kapłan odmawia po cichu dwie modlitwy. Następnie recytowane lub śpiewane jest Kyrie (trzy razy każde wezwanie). Okadzenie ołtarza kończy się okadzeniem kapłana. Po Kolekcie wykonuje się czytanie oraz Ewangelię, które czyta kapłan od ołtarza. Jeśli są obecni, subdiakon wykonuję czytanie, a diakon Ewangelię. Między lekcjami występuje graduał lub tractus zamiast Psalmu śpiewanego z podziałem na zwrotki. Zasadniczo drugim czytaniem jest Ewangelia. Po niej kapłan głosi kazanie, do którego ściąga manipularz, czasem również ornat. Wykonuje się je z ambony lub sprzed ołtarza. Kazanie poprzedzone może być odczytaniem czytań po polsku, a także modlitwą o owocność głoszenia słowa. Może być wygłoszone przed Mszą lub po niej, ponieważ kazanie formalnie nie jest częścią Mszy św. Wyznaniem wiary kończy się Msza wiernych. W Mszy trydenckiej nie ma modlitwy powszechnej. Po wyznaniu wiary następuje offertorium, podczas którego kapłan ofiarowuje Bogu materię chleba i wina, przygotowując je pod Ofiarę. Liturgia ta została w Nowej Mszy bardzo uproszczona, a wprowadzono modlitwy oparte na żydowskich modlitwach paschalnych. W Mszach recytowanych offertorium przebiega w zupełnej ciszy. Nie ma procesji z darami, jak w Nowej Mszy. Po śpiewie Święty, święty, święty rozpoczyna się Kanon Rzymski, który kapłan odmawia przyciszonym głosem, w przeciwieństwie do Mszy Pawła VI, gdzie cała Modlitwa eucharystyczna jest czytana na głos. W Mszy trydenckiej nie występują inne Modlitwy eucharystyczne, jak ma to miejsce w Nowej Mszy. Słowa konsekracji kapłan wymawia powoli i wyraźnie, ale szeptem. Tu charakterystyczne jest przyklęknięcie kapłana od razu po słowach Przeistoczenia, co jest wyrazem wiary w rzeczywistą obecność Boga-Człowieka pod postaciami Hostii i wina. Od momentu konsekracji kapłan nie rozdziela palców aż do obmycia ich po Komunii św. wiernych. Jest to spowodowane troską o każdą cząsteczkę Ciała Pańskiego. Modlitwę Ojcze nasz odmawia sam kapłan, wierni kończą ostatnim wersetem: Ale nas zbaw ode złego. Msza trydencka podkreśla osobną od wiernych Komunię św. kapłana, który spożywając Ciało i Krew dopełnia Ofiary. Można się spotkać ze zwyczajem, kiedy po Komunii św. wierni ponownie odmawiają Spowiadam się Bogu wszechmogącemu… Następnie Kapłan ukazuje ludowi konsekrowaną małą Hostię, na co wierni trzykrotnie odpowiadają: Panie, nie jestem godzien… Komunię św. wierni przyjmują wyłącznie pod postacią chleba, a także na klęcząco i do ust (przy balaskach). Ciało Pańskie rozdają wyłącznie osoby duchowne (kapłan lub diakon). Na końcu celebracji kapłan odczytuje Ostatnią Ewangelię. Jest to początek Ewangelii wg św. Jana, który przypomina o Wcieleniu Syna Bożego oraz o Eucharystii. Na słowa A Słowo Ciałem się stało... wierni klękają. W Mszy recytowanej na końcu celebracji można odmówić modlitwy przepisane przez Leona XIII. Msza trydencka jest jedną z najstarszych form mszy kościelnej, a jej ceremoniał jest nieco inny niż ten stosowany w mszach nowego rytu. Jednym z elementów, który szczególnie wyróżnia mszę trydencką, jest strój liturgiczny. W jaki sposób należy się ubrać na mszę trydencką? We wtorek 21 kwietnia 2020 w Święto Św. Anzelma Ksiądz Michał Woźnicki SDB odprawił polową Mszę Św. trydencką na dziedzińcu Domu Salezjańskiego przy Wronieckiej 9 w Poznaniu. Mszę Św. kapłan odprawił pod figurą Matki Boskiej na podwórzu od strony ul. i Kazanie pt. Pismo Biskupa Balcerka, Bulla Quo primum tempore i podrzucony dzwon do odsłuchania tutajSłówko wieczorne wygłoszone po Mszy Św. do odsłuchania tutaj Ksiądz Michał Woźnicki poinformował wiernych, że kolejną polową Mszę Św. trydencką odprawi w czwartek 23 kwietnia o godz. 19:00 w święto Świętego Wojciecha – patrona Polski.
Uczestnictwo we Mszy w starym rycie wiąże się więc zazwyczaj z większym wysiłkiem. Jednak zdaniem dr Kwasniewskiego warto zaryzykować. Tym bardziej, że stara Msza, dzięki powtarzającym się okresom ciszy, oferuje wiele okazji do wytchnienia. Nie należy jednak wykorzystywać ich na oderwanie się od rzeczy świętych.
Ta najdostojniejsza tajemnica jako ofiara, zawiera w sobie przeobfity zapas zbawienia przygotowany nie tylko dla poszczególnych osób, ale i dla wszystkich ludzi. Dlatego to Kościół zwykł ją gorliwie składać “za zbawienie całego świata”. Właściwą jest rzeczą, aby dla rozbudzenia pobożności i czci tej tajemnicy połączyli swe starania wszyscy ludzie dobrej woli(…) Gorąco też pragnęlibyśmy, aby wielka moc i skuteczność Mszy św. była szerzej znana i coraz bardziej XIII, Miræ caritatis Msza trydencka to popularne określenie Mszy świętej w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Jest to forma celebracji Mszy świętej w obrządku łacińskim. Od 1570 r. był to główny ryt Mszy św. w Kościele katolickim. W 2007 r. papież Benedykt XVI w motu proprio Summorum pontificum potwierdził, że każdy kapłan obrządku łacińskiego może odprawiać Mszę świętą według Mszału Rzymskiego wydanego w 1962 r. przez bł. Jana XXIII. Czym Msza Św. w rycie klasycznym różni się od Mszy Św. posoborowej? Najbardziej zauważalnną różnicą jest kierunek celebracji liturgicznej. Msza trydencka jest sprawowana ad orientem (łac. ku wschodowi). Choć rubryki Mszału Pawła VI ani dokumenty Soboru Watykańskiego II nie nakazują odprawiania Mszy św. versus populum (łac. w kierunku ludu), to celebracja Mszy św. posoborowej ad orientem jest niezwykle rzadka. Po Soborze Watykańskim II do liturgii wprowadzono używanie języków narodowych. W celebracji Mszy św. trydenckiej używany jest język łaciński. Wyjątkowo papieże zezwalali na odprawianie Mszy św. w języku innym niż łaciński. Dotyczy to na przykład niektórych diecezji chorwackich, w których można było używać języka cerkiewnosłowiańskiego zapisanego głagolicą. Więcej o powodach używania łaciny w liturgii można przeczytać tutaj. W rycie klasycznym jest tylko jedna Modlitwa Eucharystyczna - Kanon Rzymski, który według świadectwa Soboru Trydenckiego pochodzi z Tradycji apostolskiej. Ostateczną formę uzyskał on za pontyfikatu papieża Grzgorza Wielkiego (VI wiek). Aż do lat 60. XX wieku nie wprowadzano do jego treści żadnych zmian. We Mszy trydenckiej jest on odmawiany przez kapłana po cichu. Przez cały czas trwania Kanonu wierni klęczą. Troska Kościoła o piękno liturgii na nam uzmysłowić, że uczestniczymy w misterium tremendum et fascinosum. W liturgii bizantyjskiej i koptyjskiej ołtarz od nawy oddziela ikonostas - ozdobna ściana pokryta ikonami, natomiast w tradycji ormiańskiej - zasłona. Cisza kanonu i język łaciński w pewnym sensie stanowi "ikonostas" liturgii rzymskiej. Kościół wprowadził te "zasłony" świadomy jak wielkie tajemnice dzieją się na ołtarzu. Ich podstawowym zadaniem nie jest jednak zakrycie przed wiernymi obrzędów, ale wskazanie na misterium. Czy aby uczestniczyć we Mszy Św. "trydenckiej" trzeba znać łacinę? Do uczestnictwa we Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego nie jest konieczna znajomość języka łacińskiego. Podczas śpiewanej Mszy św. większość tekstów jest odczytywana przez kapłana po cichu. Dla wiernych którzy chcą śledzić teksty mszalne dostępne są specjalne mszaliki zawierające części stałe. Osoby, które regularnie uczestniczą w Mszy "trydenckiej" mogą z łatwością opanować podstawowe odpowiedzi w języku łacińskim. Dlaczego kapłan stoi "tyłem do ludzi"? Wbrew obiegowym opiniom celebracja ad orientem nie polega na sprawowaniu liturgii "tyłem do ludzi". Jest to raczej celebracja versus Deum - zgromadzony lud pod przewodnictwem kapłan zwraca się do Boga. O Jego obecności przypomina krzyż, który zawsze znajduje się na centralnym miejscu ołtarza oraz tabernakulum. Znaczenie ma także kierunek celebracji - "ku wschodowi". Od pierwszych wieków chrześcijaństwa wschód przywodził na myśl Chrystusa - " Wschodzące Słońce" (por. Łk 1, 78). Warto zwrócić uwagę, że kiedy kapłan zwraca się do wiernych, zwykle odwraca się w ich kierunku. Dzieje się tak na przykład gdy celebrans mówi: Dominus vobiscum - Pan z wami, Orate, fratres - Módlcie się, bracia czy Ite, missa est - Idźcie, ofiara spełniona. Należy wspomnieć również, że przyjety współcześnie sposób spożywania posiłków z biesiadnikami zwróconymi twarzami do siebie po obu stronach stołu pojawił się dopiero w średniowieczu. Powszechną praktyką zarówno Żydów, jak i Greków oraz Rzymian było ucztowanie przy stole w kształcie półkolistym (w kształcie litery sigma). Wszyscy biesiadnicy znajdowali się po zewnętrznej stronie stołu, natomiast strona wewnętrzna pozostawała wolna dla usługujących. Czynnikiem wyróżniającym Żydów było zwracanie się w kierunku Jerozolimy. Zwrócenie się wiernych i kapłana w jednym kierunku pozwala wiernym łatwiej uczestniczyć w sprawowanej Ofierze. Czy Msza "trydencka" jest przeznaczona tylko dla osób starszych oraz miłośników historii? Papież Benedykt XVI w liście do biskupów po opublikowaniu Summorum Pontificum napisał: "Zaraz po Soborze zakładano, że zapotrzebowanie na Mszał z roku 1962 ograniczy się do starszego pokolenia, które w tej formie liturgii wyrosło. W międzyczasie jednak okazało się z całą oczywistością, że młodsze pokolenie też może odkryć tę formę liturgiczną, poczuć jej piękno i odnaleźć w niej ten sposób spotkania z Tajemnicą Najświętszej Eucharystii, który byłby najlepiej do niego dopasowany." O niesłabnącym zainteresowaniu młodych Mszą w Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego świadczy także wzrost liczby inicjatyw inspirowanych przez młodzież oraz skierowanych do ludzi młodych. Wśród nich należy wymienić rekolekcje dla rodzin, Tradicamp, grupy skautingowe (np. Skauci św. Bernarda z Clairvaux) oraz duszpasterstwa akademickie (w Polsce: krakowskie duszpasterstwo Sedilla, gdańskie duszpasterstwo Versus Deum). Od 2005 r. staraniem Międzynarodowego Stowarzyszenia Iuventutem (Fœderatio Internationalis Iuventutem) Msza "trydencka" odprawiana jest także podczas Światowych Dni Młodzieży. W ramach tych spotkań organizowane są także Msze święte pontyfikalne oraz katechezy dla uczestników. Czy uczestnictwo w "starej" Mszy jest negacją nauczania Soboru Watykańskiego II? Benedykt XVI w swoim liście skierowanym do biskupów po opublikowaniu motu proprio Summorum Pontificum napisał: lękano się, że dokument ten godzi w autorytet Soboru Watykańskiego Drugiego, którego jakoby jedna z ważniejszych decyzji, "reforma liturgiczna", zostałaby poddana w wątpliwość. Lęk ten jest całkowicie nieuzasadniony. Należy dodać, że Sobór Watykański II nie nakazał celebrowania Mszy św. "twarzą do wiernych". Konstytucja soborowa Sacrosanctum Concilium dopuszcza co prawda szersze stosowanie języków narodowych w liturgii, jednak w punkcie 36 § 2 Konstytucji Ojcowie Soborowi stwierdzają: W obrzędach łacińskich zachowuje się używanie języka łacińskiego, poza wyjątkami określonymi przez prawo szczegółowe.
Nawet wyrażenie „Msza trydencka” jest nieco mylące. Msza Trydencka bierze swoją nazwę od Soboru Trydenckiego (1545-63), który został zwołany głównie w odpowiedzi na wzrost protestantyzmu w Europie. Sobór zajął się jednak wieloma kwestiami, w tym mnożeniem się modyfikacji tradycyjnej Mszy obrządku łacińskiego. 3/9 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze PoprzednieNastępne Jak tłumaczą salezjanie, powodem było nieposłuszeństwo księdza, a także specyfika prowadzenia liturgii przez niego. Podczas odprawianych mszy, zdaniem salezjanów, ks. Michał miał obrażać i poniżać inne osoby, używał wulgaryzmów. Aktualnie ksiądz Michał jest tak zwanym księdzem wędrownym, jednak wciąż zamieszkuje Dom Zakonu salezjanów przy ulicy Woźnicki znany jest ze swoich radykalnych, konserwatywnych poglądów, ma swoją rzeszę wiernych. Słynie z odprawiania mszy w obrządku łacińskim tzw. trydenckich. W czerwcu 2016 roku ksiądz Michał otrzymał od swojego zakonu zakaz głoszenia Słowa Bożego. Ksiądz się do wytycznych nie zastosował, co więcej transmitował odprawiane msze na serwisie dalej ---> Msza Trydencka. Rozmowy na temat świąt i zwyczajów religijnych Kościoła świętego. Posty: 474 Strona 24 z 32. Przejdź do strony: Poprzednia; 1 Czy są jeszcze w Polsce księża, którzy pragnęliby nauczyć się celebracji Mszy świętej w formie nadzwyczajnej a nie wiedzą do kogo się z tym zwrócić? Po pierwsze, zachęcamy kapłanów i seminarzystów do samodzielnej nauki celebracji korzystając z ogólnodostępnych filmów video z lekcjami. Po drugie, członkowie Stowarzyszenia Una Voce Polonia mają szerokie kontakty z księżmi regularnie celebrującymi tradycyjną liturgię, jak również ze świeckimi ceremoniarzami posiadającymi doświadczenie w uczeniu kapłanów celebracji Mszy tradycyjnej. Każdy kapłan, który zgłosi się z prośbą o wsparcie w nauce celebracji otrzyma od Stowarzyszenia najlepszą możliwą pomoc w postaci: kontaktu do innego księdza, który chętnie pomoże w nauce celebracji, terminu rekolekcji, obozu lub spotkania środowisk tradycyjnych, gdzie kapłani mogą nauczyć się celebrować starą Mszę, kontaktu do doświadczonego świeckiego ceremoniarza, który wesprze kapłana poprzez prywatne lekcje celebracji (w tym przypadku może zaistnieć potrzeba pokrycia ewentualnych kosztów takiej pomocy). Zachęcamy do przekazywania tej informacji wszystkim swoim znajomym kapłanom, którzy chcieliby poznać ten cenny skarb liturgii. Kontakt do Stowarzyszenia: pomoc@ . Każdy kto chciałby wspomóc to i inne przedsięwzięcia Stowarzyszenia Una Voce Polonia, może wpłacić darowiznę na konto Stowarzyszenia nr: 11 2130 0004 2001 0597 9745 0001 lub poprzez PayPal podając adres e-mail: uvp@ vmq13h.
  • u1efbx7cu4.pages.dev/380
  • u1efbx7cu4.pages.dev/129
  • u1efbx7cu4.pages.dev/125
  • u1efbx7cu4.pages.dev/309
  • u1efbx7cu4.pages.dev/16
  • u1efbx7cu4.pages.dev/373
  • u1efbx7cu4.pages.dev/155
  • u1efbx7cu4.pages.dev/2
  • u1efbx7cu4.pages.dev/210
  • msza trydencka jak się ubrać